<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238</id><updated>2011-11-04T23:42:57.053-07:00</updated><category term='Leoś'/><category term='Teatr'/><category term='Na podwórko'/><category term='Aplikacje'/><category term='Haft'/><category term='Do domu'/><category term='Kukiełki i Pacyki'/><category term='Pościel'/><category term='Dla przyrody'/><category term='Kamizelki'/><category term='Drut'/><category term='Ubrania'/><category term='Polar'/><category term='Szyję'/><title type='text'>Kreatywna Mama</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>5</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238.post-3774924599044238172</id><published>2010-01-23T04:48:00.000-08:00</published><updated>2010-01-23T04:48:08.916-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubrania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leoś'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aplikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szyję'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na podwórko'/><title type='text'>DRES zająckowy KROK PO KROKU</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reXBjOKyI/AAAAAAAAB9s/L261xV0go7k/s1600-h/zajacek1+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reXBjOKyI/AAAAAAAAB9s/L261xV0go7k/s400/zajacek1+copy.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;Dres szaraczkowy w zależności do czego będzie nam słuzył - szyjemy z określonego materiału. My uszyliśmy dres na sanki - z bardzo grubego polaru. Miał być ciepły i miluśki:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;Poniżej pokazuję "wykroje" na poszczególne elementy. Ja szyję dla Leo zawsze według bieżących wymiarów- nie mam jakichś określonych dokładnych form. Najlepszą metodą jest przyłożenie&amp;nbsp; do materiału spodni czy bluzeczki, w której akurat nasza pociecha chodzi - i wycięcie kształtu formy&amp;nbsp; - o 4 cm większego niż sama bluzeczka (&amp;nbsp; jeśli ma to&amp;nbsp; być jakaś grubsza rzecz) lub o 2 cm większego niż jest to bluza, jeśli ma to być&amp;nbsp; zwykła bluzeczka. Kształt formy widać na zdjęciach - to jest akurat moja pierwsza wersja, oczywiście potem przycinamy wszystko, aby było równolegle, równo, tak jak już powinno być. Polar jest dość fajnym materiałem do szycia - nie siepie się, łatwo się go przeszywa, i nie trzeba zaobrębiać brzegów:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;1. Wycinamy wszystkie elementy naszego zestawu. Ja tnę już na oko - potem najwyżej docinam, przycinam., wyrównuję. Jesli nie macie jeszcze "oka" :), to warto poszukac formy po prostu w burdzie np, czy w internecie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Spodnie: ( uwaga wykrój&amp;nbsp; "tylnej" części spodni jest zawsze bardziej podkrojony( ta częśc dupki) - czego jeszcze u mnie na fotce nie widać, dopiero potem sobie podkroiłam - popatrzcie na profesjonalne formy z burdy )&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rePlKcFbI/AAAAAAAAB9c/j9ssmvA1qJI/s1600-h/wykroj+spodni+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rePlKcFbI/AAAAAAAAB9c/j9ssmvA1qJI/s400/wykroj+spodni+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: center;"&gt;Bluza, po złożeniu:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reIE5VacI/AAAAAAAAB9E/FTfrUjUP5Dg/s1600-h/bluza+na+pol+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reIE5VacI/AAAAAAAAB9E/FTfrUjUP5Dg/s400/bluza+na+pol+copy.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: center;"&gt;I po rozłożeniu - przód i tył ( przód jest bardziej podcięty pod szyjką)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reJ2qPFjI/AAAAAAAAB9M/e8yt84MESAk/s1600-h/bluza+przod+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reJ2qPFjI/AAAAAAAAB9M/e8yt84MESAk/s400/bluza+przod+copy.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;Rękaw:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1refST2SOI/AAAAAAAAB90/9Bz73njcES8/s1600-h/rekaw+rozlozony+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1refST2SOI/AAAAAAAAB90/9Bz73njcES8/s400/rekaw+rozlozony+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;po złożeniu:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rlg85bztI/AAAAAAAAB-U/j963cATJNgg/s1600-h/rekaw+zlozony+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rlg85bztI/AAAAAAAAB-U/j963cATJNgg/s400/rekaw+zlozony+copy.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;2. CZAPKA wymaga trochę więcej uwagi. Ja zawsze czapki szyje trochę NA synku:) Tzn wycinam pierwotny kształt - ten na zdjęciu to właśnie taki pierwotny, w ogóle jeszcze nie wyrównany&amp;nbsp; - taki na 1 rzut. Przykładam do głowy Leo, i wtedy dokładnie sobie zaznaczam, gdzie przyciąć, gdzie jest za długo, a gdzie za krótko. Łuk przy głowie synka powinien być mniej więcej trochę większy niż rozstaw oczu. "uszy z boku powinny być takie długości, by można je było "założyć" na siebie pod brodą. Wycięcie zębów na górze - powoduje, że czapka nam się ładnie nałoży na głowie. Same uszy powinny mieć w środku wszyty jeszcze jeden rodzaj polara - sprawi to, że będą sztywne - będą śmiesznie sterczeć. Uszy przyszywamy do czapki - na początku, dopiero potem zszywamy zęby na górze i boki czapy.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Pierwotne wycięcie czapki - bez poprawek, na górze tył czapki, na dole przód. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Przymierzamy do buźki dziecka - jesli rozmiarowo jest w miare ok, przycinamy wszystko na równiutko.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reM3n6T0I/AAAAAAAAB9U/2FJalQohSzM/s1600-h/czapa+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reM3n6T0I/AAAAAAAAB9U/2FJalQohSzM/s320/czapa+copy.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;I wycinamy uszy - z dodatkowym polarkiem do środka uszka( u mnie ma on kolor ecru)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;A na srodek bluzy wycinamy kieszeń kangurke -na której wyszywamy nosek&amp;nbsp; wąsy zającka. Kieszeń przyszywamy do bluzy - tuż przy brzegu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reF-7lEyI/AAAAAAAAB88/bj0x2rg59xo/s1600-h/bluza+i+uszy+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reF-7lEyI/AAAAAAAAB88/bj0x2rg59xo/s400/bluza+i+uszy+copy.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;3. Jeśli mamy już gotową&amp;nbsp; przyszytą do przodu kieszeń - zszywamy bluzę po bokach. Z tyłu&amp;nbsp; na srodku plecków od góry( przy szyi) - możemy zrobić nacięcie pionowe i przyszyć guziczek i pętelkę by łatwiej było nakładac dziecku bluzę na głowę - ja akurat tego nie zrobiłam, bo dekold jest na tyle duzy, że wkładam bluzę Leo bez problemu - i tak ma zawsze pod szyjką szalik lub apaszkę. Następnie wszywamy rękawy - oczywiście po lewej stronie. Na końcu przekładamy wszystko na stronę prawą - i dół bluzy, oraz rękawów zakładamy do srodka i przeszywamy. ( mozna nie przeszywac i tylko ściegiem dekoracyjnym zaobrębić - tak jak przy szyjce)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rnF_5923I/AAAAAAAAB-c/_hCEnPuW3t8/s1600-h/brzeg.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rnF_5923I/AAAAAAAAB-c/_hCEnPuW3t8/s400/brzeg.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rnu5tWU2I/AAAAAAAAB-k/i9M4OPTk_P4/s1600-h/bluza.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rnu5tWU2I/AAAAAAAAB-k/i9M4OPTk_P4/s400/bluza.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;4. Mamy gotową bluzę, zajmujemy sie spodniami - po lewej stronie zszywamy im "dupki" :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1roE4Z8OQI/AAAAAAAAB-s/R04fAWSDC9Y/s1600-h/spodnie+1+szycie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1roE4Z8OQI/AAAAAAAAB-s/R04fAWSDC9Y/s400/spodnie+1+szycie.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Ta częśc, która będzie przodem spodni - powinna miec na kolanach zająckowe łapki - naszywamy je na prawej stronie, po zszyciu "dupki"&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1re0c2bG3I/AAAAAAAAB-M/WVsdiz6OYUE/s1600-h/spodnie+przod.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1re0c2bG3I/AAAAAAAAB-M/WVsdiz6OYUE/s400/spodnie+przod.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #666666;"&gt;Jak mamy juz naszyte nakolanniki - zszywamy spodnie po bokach( po lewej stronie) oraz w kroku). Dalej - na górze robimy tunel - przeszywamy go, wywracamy na prawą stronę i wciągamy gumkę w tunelik.Na dole na nogawkach - tez zakladamy polar ( do środka) i przeszywamy (lub dekoryjemy ścigiem, jak kto woli) I pantalony gotowe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;5. Wracamy do czapy - jesli mamy juz gotowe uszy - przyszywamy je do przedniej części czapki. Potem zszywamy te zęby na górze i powinna nam powstać "kopułka" - przykładamy do głowy dziecka, sprawdzajac czy na pewno jest dobra wielkościowo -jesli nie - poprawiamy. Potem zszywamy bokami czapkę, oraz na samej na górze Generalnie, po zszyciu ta kopułka powinna wygladać od środka z góry patrząc tak:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rpoKj83PI/AAAAAAAAB-8/sdpDPgDcKX0/s1600-h/czapka+z+gory.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rpoKj83PI/AAAAAAAAB-8/sdpDPgDcKX0/s400/czapka+z+gory.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: center;"&gt;Przycinamy oczywiście brzegi - przy samym szwie, wywracamy na prawą stronę i wyglada nasza&amp;nbsp; czapa tak:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rqvRNgo-I/AAAAAAAAB_E/gC_qnXD6wmg/s1600-h/z+boku+czapa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rqvRNgo-I/AAAAAAAAB_E/gC_qnXD6wmg/s320/z+boku+czapa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Przeszywamy teraz ozdobnym ściegiem łuk, zaś na dole uszu naszywamy napki - by dziecku zapiąc potem pod szyjką. Można napek nie przyszywac - wtedy boczne części będą luzno wisiały. Z tyłu - na dole czapki, jesli ona odstaje od szyjki dziecka- tez robimy kopułke , czyli znów wycinamy 3 zęby i zszywamy po lewej stronie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;ACH!!!!!! bym zapomniała - w spodniach na tyłeczku naszywamy ogonek biały:) Zającek bez ogonka to nie zającek:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;Dres gotowy:) Ubieramy naszego berbecia, i mamy w domu osobistego zającka:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rtfQZ4wQI/AAAAAAAAB_M/RLDdXSFCWUk/s1600-h/zaj%C4%85cek4+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rtfQZ4wQI/AAAAAAAAB_M/RLDdXSFCWUk/s400/zaj%C4%85cek4+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rtqB4Um0I/AAAAAAAAB_U/gWZMhkddxP0/s1600-h/z+klockami.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rtqB4Um0I/AAAAAAAAB_U/gWZMhkddxP0/s400/z+klockami.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: center;"&gt;No to jak mamuśki - KIC KIC do szycia???:) &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4695897823509111238-3774924599044238172?l=kreatywnamama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/3774924599044238172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/dres-zajackowy-krok-po-kroku.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/3774924599044238172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/3774924599044238172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/dres-zajackowy-krok-po-kroku.html' title='DRES zająckowy KROK PO KROKU'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1reXBjOKyI/AAAAAAAAB9s/L261xV0go7k/s72-c/zajacek1+copy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238.post-7337763642154292351</id><published>2010-01-23T03:30:00.000-08:00</published><updated>2010-01-23T03:30:20.848-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aplikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szyję'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polar'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do domu'/><title type='text'>MIĘKKI kosz na pluszaki, kwadratowy.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSG9sVsOI/AAAAAAAAB7s/ocADK4G6IZs/s1600-h/kosz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSG9sVsOI/AAAAAAAAB7s/ocADK4G6IZs/s400/kosz1.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Kosz który dziś pokażę jest miękki. Zastanawiałam się, który z koszy pokazać do zrobienia, tak aby było Wam najłatwiej je zrobić tak na 1y raz. I wybrałam ten w formie kwadratu i bez doszywania dna. jest dość łatwy do wykonania. Bez zbytniego wstępu - podaję przepis na ów kwadraciak , KROK PO KROKU.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;1. Wycinamy&amp;nbsp; 2 kawałki materiału, każdy 1200 cm na 60 cm. ( wyjdzie z tego kosz&amp;nbsp; kwadratowy o wymiarach - około 37 cm szeroki, 30 cm wysoki) Jeden z nich&amp;nbsp; ( kawałków materiału) będzie naszym przodem, na którym widniała będzie aplikacja, drugi - środkiem kosza. Ja mam akurat w środku polar&amp;nbsp; błękitny ( kosz jest wtedy bardziej miękki) na zewnątrz bawełnę w czerwone kropeczki.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;Na materiał przedni, równo po środku,&amp;nbsp; nakładamy elementy naszego rysunku( aplikację) - i fastrygujemy tak, by się nam nie poruszała&amp;nbsp; w trakcie szycia)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rRtjdGzYI/AAAAAAAAB7U/t6cjeG66_QU/s1600-h/aplikacja.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rRtjdGzYI/AAAAAAAAB7U/t6cjeG66_QU/s400/aplikacja.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSBriqlWI/AAAAAAAAB7k/ZAUxKS9RpRE/s1600-h/fastryga.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSBriqlWI/AAAAAAAAB7k/ZAUxKS9RpRE/s400/fastryga.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;2. Tak przyfastrygowaną aplikację przeszywamy na maszynie, ściegiem zaobrębiającym - o jak najściślejszym zygzaku. Po przyszyciu wszystkich elementów - przycinamy wystające niteczki.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSSlptXgI/AAAAAAAAB78/_gh86oorBm4/s1600-h/niteczki+czyscimy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSSlptXgI/AAAAAAAAB78/_gh86oorBm4/s400/niteczki+czyscimy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #666666; text-align: justify;"&gt;3. Zszywamy obydwa kawałki materiałów - PO LEWYCH ICH STRONACH, ( aplikacja jest wewnątrz) wzdłuż dłuższych boków. Wywracamy potem na prawą stronę&amp;nbsp; - i przeszywamy przy samym brzegu przeszycia. ( Jeśli nie masz wprawy w szyciu - zanim zaczniesz zszywać boki, przyfastryguj sobie najpierw materiał,&amp;nbsp; aby nie porobiły się potem w trakcie szycia fałdy ( przy połączeniu np polaru z jakimś śliskim materiałem bardzo o to łatwo)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rV891d1YI/AAAAAAAAB8c/KPJWptpw1uY/s1600-h/przy+brzegu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rV891d1YI/AAAAAAAAB8c/KPJWptpw1uY/s400/przy+brzegu.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;4.Nadszedł czas na pikowanie. Przepikowałam ten kosz poziomymi 2 przeszyciami - omijając samą aplikację. Możecie zrobić przeszycia np w pionie. Jeśli macie materiał np w paski - będzie to łatwiejsze - szyjemy wzdłuż wzoru paska.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;5. Jeśli mamy juz przepikowany materiał zszywamy go po krótszym tym razem boku - po lewej stronie oczywiście. Po przeszyciu ucinamy 3 z czterech wystajacych skrawków brzegu, zostawiajac ostatni( ten wewnętrzny - u mnie polarowy), który "nakładamy" na samo przeszycie - i przyszywamy. Chodzi o to by zakryć brzydki szef.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSXdKoWvI/AAAAAAAAB8E/lqz3sTuor1I/s1600-h/ucinamy+3+brzegi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSXdKoWvI/AAAAAAAAB8E/lqz3sTuor1I/s400/ucinamy+3+brzegi.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rX82AXbqI/AAAAAAAAB8k/zVXJMc-iU84/s1600-h/przeszywamy+d%C3%B3%C5%82.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rX82AXbqI/AAAAAAAAB8k/zVXJMc-iU84/s400/przeszywamy+d%C3%B3%C5%82.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;6. Mamy cos jakby walec teraz, tylko bez dna. Składamy go na płasko ( cały czas po lewej stronie), tak aby szef boku był naśrodku. Tym samym - aplikacja tez będzie na srodku, tyle że po drugiej stronie. Zszywamy w takiej pozycji dół "walca". Po zszyciu musimy rozplaszczyc owo dno, by szef był po srodku, i przeszyc mu rogi - tak, jak na zdjęciu, by powstał nam kwadrat po przeszyciu. Mozna te rogi potem uciąć, ale ja je zostawiam - dno jest wtedy bardziej sztywne.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;( za jakość fotek przepraszam - ale była juz noc, kiedy je robiłam) Na zdjęciu widac wyraźnie tylny szef i że jest po&amp;nbsp; srodku, zaś owe rogi przeszyte są naszym dnem kosza.Składamy rogi do środka, wywijamy cały kosz na prawą stronę - i już:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rTXbIPJHI/AAAAAAAAB8M/YFEYTq3XILg/s1600-h/przeszywamy+rogi+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rTXbIPJHI/AAAAAAAAB8M/YFEYTq3XILg/s400/przeszywamy+rogi+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;Kosz na koce i pluszaki gotowy - jeszcze tylko wywijamy&amp;nbsp; go na górze, albo i nie , jesli ktos nie chce . Mamy duży kosz na podręczne miękkie elementy pokoiku naszego malucha. Te kosze raczej nie nadają się na twarde, sztywne zabawki - bo same są po prostu miękkie, nie stoją sztywno. samodzielnie. Jesli ktoś chciałby zrobic kosz okrągły - to musi wyciąć sobie na dno KOŁO, i po prostu je wszyć w dno, a potem samo zszycie jakos ładnie przykryć ( jesli kosz ma być dwustronny - jesli nie, wystarczy tylko dokładnie zaobrębić.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666; text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że Wam jakos pomogłam - jesli byłyby jakies pytania to smiało piszcie na maila:) &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1raVPjQZPI/AAAAAAAAB8s/0U1HU8LXfo4/s1600-h/kosze3+copy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1raVPjQZPI/AAAAAAAAB8s/0U1HU8LXfo4/s400/kosze3+copy.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4695897823509111238-7337763642154292351?l=kreatywnamama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/7337763642154292351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/miekki-kosz-na-pluszaki-kwadratowy.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/7337763642154292351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/7337763642154292351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/miekki-kosz-na-pluszaki-kwadratowy.html' title='MIĘKKI kosz na pluszaki, kwadratowy.'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S1rSG9sVsOI/AAAAAAAAB7s/ocADK4G6IZs/s72-c/kosz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238.post-2502645795816525070</id><published>2010-01-13T13:35:00.000-08:00</published><updated>2010-01-13T13:50:37.459-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leoś'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aplikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pościel'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szyję'/><title type='text'>PODUSZKA z dźwigiem i przydaś z pociągiem KROK PO KROKU</title><content type='html'>&lt;div style="color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jQbKXfjI/AAAAAAAABv0/m8LjFzSAufE/s1600-h/zestaw.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jQbKXfjI/AAAAAAAABv0/m8LjFzSAufE/s400/zestaw.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #444444; text-align: justify;"&gt;Po umieszczeniu na &lt;a href="http://mygreencanoe.blogspot.com/"&gt;Green canoe&lt;/a&gt; posta o koszach i lambrekinie zostałam zasypana mailami z prośbą o tutorial do koszy. Proszę bardzo:) Pomijam więc obiecany teatr i teatralnych aktorów - których to pokażę później.&amp;nbsp; Najpierw&amp;nbsp; zajmiemy się poduszką, przydasiem i koszami - poszewka jest łatwiejsza do uszycia,więc pójdzie na 1y ogień, potem kosz.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #444444; text-align: justify;"&gt;Dla informacji ogólnej i ku pokrzepieniu serc pt: JA TEŻ POTRAFIĘ TO USZYĆ - nie jestem krawcową, ba - nawet nie chce nią być:) Szyję na BARDZO starym łuczniku , który to sprzet jest dowodem na to, że dla chcącego nic trudnego:) Szyję amatorsko - dla synka lub dla domu&amp;nbsp; - i nie robię z tego sztuki:) Wyznaję zasadę, że nie wszystko musi mi wyjść, i że jak coś tam się nawet źle przyszyje - to trudno. Takie podejście do sprawy daje mi gwarancję, że prawie zawsze jestem zadowolona z szyciowych wytworów:):):) Szycie nie idzie mi łatwo, bo......pomaga mi zazwyczaj w&amp;nbsp; tym Leonek.....i POMAGA powiedziane jest z przymrużeniem oka:):) Staram się małego angażować w różne moje czynności - razem gotujemy, Leo łapie się za odkurzacz, kiedy sprzątam, czytamy książeczki, układamy klocki, robimy pranie:) Więc skoro mama szyje, to czemu On miałby nie????? Znalazłam na to wyjście - Leo siedzi przy maszynie, może sobie zmieniać nici w trakcie szycia na 2gim patyczku - na 1ym są te, którymi akurat szyję, (a ja mu w trakcie szycia zadaję BARDZO WAŻNE :) zadania typu- a teraz zmień nici na zielone, albo czerwone, a teraz pokaż jak maszyna terkoce, a teraz podaj mamusi ten kawałek materiału...itd, czasami opowiadam mu tez jakąś historię - np przy szyciu przydasia o tym, jak to pociąg chciał zostać przyszyty do materiału:):)) Leo ma ubaw, ja za to odpalam wszystkie zmysły, włączam cierpliwość na 5ty bieg:) i muszę cały czas być czujna jak ważka:) Ale ogólnie dajemy radę. Właściwie większość rzeczy, które oglądacie jest wykonana z mniejszym lub większym udziałem synka, a&amp;nbsp; jego obecność efektuje np. tym, że koła nam wychodzą koślawe czasem, albo ścieg pójdzie bokiem:):):) Ale tych wspólnych chwil nie zamieniałbym ani za niekoślawe koła ani za prosty ścieg. Dobra, koniec tych dywagacji matczynych - pokazujemy wytwory i opowiadamy jak się je robi. Ale najpierw - żeby nie być gołosłowną: Leo&amp;nbsp; w trakcie szycia kosza( za jakość zdjęć przepraszamy - był już zmrok za oknem)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i style="color: #666666;"&gt;Najpierw robota.... &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iH8vLpfI/AAAAAAAABtU/YTp5TA2RUeQ/s1600-h/a+ta+nitka+to+tu+ma+byc.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iH8vLpfI/AAAAAAAABtU/YTp5TA2RUeQ/s400/a+ta+nitka+to+tu+ma+byc.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i style="color: #444444;"&gt;Potem posiłek:)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jA5p-RNI/AAAAAAAABus/UTCxcFssLw8/s1600-h/przerwa+na+picie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jA5p-RNI/AAAAAAAABus/UTCxcFssLw8/s400/przerwa+na+picie.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;1. Przygotowanie elementów&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Szycie powłoczki&amp;nbsp; zaczynamy od przygotowania materiału oraz wycięcia aplikacji. Materiał będzie prostokątem&amp;nbsp; - w każdym przypadku (nawet kiedy szyjecie powłoczkę na kwadratowa poduchę - po prostu musimy mieć "nadmiar" na zakładkę) Aplikację wycinamy po uprzednim poglądowym rozrysowaniu jej na papierze - ja te rysuneczki z pomysłami bazgrolę prawie zawsze jak tylko gdzieś usiądę i mam pod ręka coś do bazgrolenia, a bazgrolę nawet na kopertach listowych :) Składam potem&amp;nbsp; te rarytasy w 1 miejsce - a kiedy siadam do szycia, przeglądam je i wybieram to, co mi akurat pasuje) Czasami, biorę po prostu zabawkę małego i ją przenoszę na materiał.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Przydasia uszyłam na kształt koszulki dziecięcej - ale kształt można sobie wymyślić jakiś inny - wszystko zależny od Was. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04mmpMCT6I/AAAAAAAABwk/Lq948bmJWJY/s1600-h/wycinamy+auto.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04mmpMCT6I/AAAAAAAABwk/Lq948bmJWJY/s400/wycinamy+auto.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iR7sNRZI/AAAAAAAABts/ZJXi1ZlhMdI/s1600-h/elementy+aplikacji.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iR7sNRZI/AAAAAAAABts/ZJXi1ZlhMdI/s400/elementy+aplikacji.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iJ-6QwII/AAAAAAAABtc/aXz4vGgokU4/s1600-h/aplikacja+i+oryginal.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iJ-6QwII/AAAAAAAABtc/aXz4vGgokU4/s320/aplikacja+i+oryginal.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;2. Szycie aplikacji&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Najpierw przyfastrygowujemy aplikację do materiału - i warto to zrobić, bo przy niej jest naprawdę sporo pracy. Aplikacje to tzw. KORALIKI - dużo elementów i dużo pracy, no ale w końcu to one stanowią o estetyce rzeczy - więc warto poświęcić im wiele czasu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Po przyfastrygowaniu - przyszywamy aplikację, już na maszynie,&amp;nbsp; ściegiem zaobrębiającym - ustawionym&amp;nbsp; na najmniejszy&amp;nbsp; z możliwych rozstaw - każda maszyna ma inny układ i ustawienia, chodzi o to, by nitka biegła przy nitce a nie był szeroki zygzak. I teraz trzeba ruszyć wyobraźnią i dobrać kolor nitek - można np wybrać kontrastujący z materiałem tła, jeśli jakiś element aplikacji chcemy podkreślić. Ważne by trzymać się góra 4 kolorów ( u mnie są to biel, błękit i czerwony) Więcej kolorów może wprowadzić do naszego dzieła tzw "bazarek" :) czyli miszmasz. Po przyszyciu aplikacji - ładnie no&lt;span id="goog_1263410681422"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1263410681423"&gt;&lt;/span&gt;życzkami przycinamy wszystkie niteczki:) &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Na fotkach są&amp;nbsp; aplikacje z różnych dekoracji z Leosiowego pokoiku - w różnym etapie działania.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;fastryga&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iWdz2fbI/AAAAAAAABt0/S08CjyTWR_I/s1600-h/fastryga+aplikacji.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iWdz2fbI/AAAAAAAABt0/S08CjyTWR_I/s400/fastryga+aplikacji.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;przyszywamy&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ihQmplGI/AAAAAAAABuE/JXm4muO0NN4/s1600-h/obrabiamy+aplikacj%C4%99.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ihQmplGI/AAAAAAAABuE/JXm4muO0NN4/s400/obrabiamy+aplikacj%C4%99.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;przycinamy niteczki&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ja1owv2I/AAAAAAAABwM/2wIuPO58Ifg/s1600-h/usuwamy+niteczki.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ja1owv2I/AAAAAAAABwM/2wIuPO58Ifg/s400/usuwamy+niteczki.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;3. Szycie powłoczki i przydasia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Powłoczkę&lt;/b&gt; szyjemy łatwo -&amp;nbsp; składamy materiał&amp;nbsp; na pół i przesuwamy przednią część materiału&amp;nbsp; w 1ą stronę - tak by po drugiej została zakładka z pojedynczej warstwy. Zakładka im większa, tym lepiej - poducha nam się będzie lepiej trzymała w poszewce. Przeszywamy materiał na lewej stronie&amp;nbsp; - zakładka ma być przeszyta właśnie na tej stronie, aby po wywinięciu na prawą - była kieszonką wewnątrz - na nasza poduszkę. Na pewno wiecie o co mi chodzi:), tego typu poduszek jest pełno teraz na rynku. Takim oto lapidarnym rysuneczkiem pokazuję jak to ma być ułożone do przeszycia:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ue8OMy_I/AAAAAAAABws/4fs75LLoTzo/s1600-h/bok+poduszki+z+zak%C5%82adk%C4%85.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ue8OMy_I/AAAAAAAABws/4fs75LLoTzo/s200/bok+poduszki+z+zak%C5%82adk%C4%85.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Po przeszyciu 2 boków, oczywiście przycinamy ładnie materiał przy szwie, zaobrębiamy, i wywijamy na prawą stronę. Jeśli dobrze pójdzie - aplikacja powinna byc teraz widoczna:):):):):) Zaś poduszka powinna nam wejść w poszewkę i zostac zatrzymana z nieprzeszytej strony przez kieszonkę. Moja kieszonka była dość wąska - doszyłam więc troczki, które tak w ogóle bardzo lubię:) Poniżej kilka detali z poduchy i ona sama w Leosiowym łóżeczku.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04yI9niKkI/AAAAAAAABw0/kQaNi0GZQK8/s1600-h/poduszka+detal.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04yI9niKkI/AAAAAAAABw0/kQaNi0GZQK8/s400/poduszka+detal.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04isBnM37I/AAAAAAAABuc/M_MW6CYgPXQ/s1600-h/poduszka+detal1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04isBnM37I/AAAAAAAABuc/M_MW6CYgPXQ/s400/poduszka+detal1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ivRmuRdI/AAAAAAAABuk/wmVKC9StfAs/s1600-h/poduszka+detal2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04ivRmuRdI/AAAAAAAABuk/wmVKC9StfAs/s400/poduszka+detal2.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04zn2gbqDI/AAAAAAAABxE/KQilJ0Yi_yE/s1600-h/lozeczko.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04zn2gbqDI/AAAAAAAABxE/KQilJ0Yi_yE/s400/lozeczko.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Jeśli &lt;b&gt;Przydaś&lt;/b&gt; jest tak wymyślony, że widac mu środek - jak np przy kształcie koszulki, to powinien miec 2 warstwy różnych materiałów -&amp;nbsp; przód i plecki - tak, aby po uszyciu widoczne były kontrasty jak na zdjęciach.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;przód i tył przydasia &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S041PUUhlhI/AAAAAAAABxM/NHBg79k6Y2g/s1600-h/materia%C5%82y+do+przydasia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S041PUUhlhI/AAAAAAAABxM/NHBg79k6Y2g/s400/materia%C5%82y+do+przydasia.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;wycinam dekold:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jFYhELVI/AAAAAAAABvE/V47AdYQUB7M/s1600-h/przod+przydasia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jFYhELVI/AAAAAAAABvE/V47AdYQUB7M/s400/przod+przydasia.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Aplikację do przydasia przyszywamy do przedniej warstwy i dopiero po tej czynności zszywamy przód z pleckami.Najpierw górę czyli szeleczki i "dekold" :), potem dół, i na końcu boki.Po każdej z tej czynności oczywiście robimy tzw przeszycie - czyli ścieg zaraz przy brzegu robiony na prawej stronie. Na końcu u góry doszywamy troczki - u mnie jest to wykorzystywana juz przy innych dekoracjach pokoju - tasiemka.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Po przeszyciu powinno wszystko wygladac - o tak:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;aplikacja oraz widoczne u góry przeszycie przy brzegu "dekoldu"&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iLLa7glI/AAAAAAAABtk/OS3iH2UqSqA/s1600-h/ciuchcia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04iLLa7glI/AAAAAAAABtk/OS3iH2UqSqA/s400/ciuchcia.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;i sam przydaś przywiązany już do łózeczka&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jIHHLmTI/AAAAAAAABvM/g8m2OIa6glo/s1600-h/przydas.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jIHHLmTI/AAAAAAAABvM/g8m2OIa6glo/s400/przydas.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #cc0000;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;3. Używanie:):):):)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: justify;"&gt;Leoś poduszkę ...chyba mogę nawet powiedziec że pokochał:):) Miętoli ją z zaangażowaniem ile wlezie, pije na niej kaszkę, ogląda bajki...nosi wszędzie ze sobą i przytula się do niej co chwila. nNe spodziewałam się , przyznam szczerze az takiego entuzjazmu:):) Może chodzi o to , że wreszcie jakieś auto mu uszyłam - i&amp;nbsp; to od razu PANA DŻWIGA !!!!!:) Zaś na moje pytanie, co chciałby włożyc do kieszonki z pociągiem? - rozejrzał sie i włożył miśka Krzyśka:)( ten miś ma tak na imię) No - to juz wiemy do czego słuzy przydaś. Przydaś służy do misi,&amp;nbsp; co to sie przydadzą:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S045NXtfXaI/AAAAAAAABxU/0PD0UZL36GM/s1600-h/w+uzyciu.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S045NXtfXaI/AAAAAAAABxU/0PD0UZL36GM/s400/w+uzyciu.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0455mG1-TI/AAAAAAAABxc/ga7Jgt3skZE/s1600-h/ciau.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0455mG1-TI/AAAAAAAABxc/ga7Jgt3skZE/s400/ciau.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jQbKXfjI/AAAAAAAABv0/m8LjFzSAufE/s1600-h/zestaw.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jQbKXfjI/AAAAAAAABv0/m8LjFzSAufE/s400/zestaw.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; color: #444444; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;Postaram się w najbliższym czasie pokazać jak uszyć w miarę prosty kosz.Tylko niech troche odzipnę:) Umieszczenie takiego tutoriala, wymaga jednak troche zachodu i czasu....a czasu to u mnie jak na lekarstwo.Zresztą - co ja Wam -&amp;nbsp; mamom, będę tłumaczyć;)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #444444;"&gt;A na pożegnanie machamy Wam poranną nóżką:):):)...się gdzieś skarpeciocha wzięła i zapodziała:)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S047CjZq16I/AAAAAAAABxs/b-yi1-DZnOg/s1600-h/stopa.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S047CjZq16I/AAAAAAAABxs/b-yi1-DZnOg/s400/stopa.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4695897823509111238-2502645795816525070?l=kreatywnamama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/2502645795816525070/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/poduszka-z-dzwigiem-i-przydas-z.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/2502645795816525070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/2502645795816525070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/poduszka-z-dzwigiem-i-przydas-z.html' title='PODUSZKA z dźwigiem i przydaś z pociągiem KROK PO KROKU'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S04jQbKXfjI/AAAAAAAABv0/m8LjFzSAufE/s72-c/zestaw.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238.post-1414379074397262892</id><published>2010-01-10T15:34:00.000-08:00</published><updated>2010-01-10T15:40:53.353-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Teatr'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dla przyrody'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leoś'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kukiełki i Pacyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Drut'/><title type='text'>Dla ptaszków</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pa9u8LfHI/AAAAAAAABqE/OKsebunVu9U/s1600-h/ptaszki.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pa9u8LfHI/AAAAAAAABqE/OKsebunVu9U/s640/ptaszki.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Długo mnie na kreatywnej mamie nie było - bo jak&amp;nbsp; to mama - jestem bardzo zalatana:) Ale już wracam. Pokazywałam jeszcze przed świętami w &lt;b&gt;&lt;a href="http://mygreencanoe.blogspot.com/" style="color: #38761d;"&gt;Green Canoe&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; nasz karmnik dla ptaszków wiszący na kulkowe ziarenkowe karmy. Pytałyscie mnie jak się je robi - w wolnej chwilce więc tłumaczę. Ptaki karmic mozna na dwa sposoby, albo sypkim ziarnem do zwykłego karmnika:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbvm8i6VI/AAAAAAAABqc/4RcyESl09e8/s1600-h/kol%C4%99dy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbvm8i6VI/AAAAAAAABqc/4RcyESl09e8/s400/kol%C4%99dy.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pc16NPrQI/AAAAAAAABq0/LV96GUm0svE/s1600-h/karmnik2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pc16NPrQI/AAAAAAAABq0/LV96GUm0svE/s400/karmnik2.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Albo ziarnem ziarnami zatopionymi w słonince&amp;nbsp; - i podwieszanymi (w bezpiecznym miejscu, tak by nie mogły sie dostac do jedzących akurat ptaszków koty). Zrobiliśmy z Leosiem własnie taki drugi karmnik na ziarenka zatopione w tłuszczu. Pytałyscie mnie o proporcje - nie wiem:) Ja sypie na oko. Tłuszczma jedynie być elementym zlepiajacym ziarenka a nie głównym elementem konsumpcji dla naszych smakoszy. Nasz karmnik jest prosty jak konstrukcja cepa:) Drut plus 4 listewki. Można wykazać się kreatywnością i razem z&lt;br /&gt;maluszkami coś samemu bardziej wyrafinowanego wymodzić. Ja nie miałam czasu w szale przygotowań świątecznych do bardziej twórczych konceptów:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pd-xLVmrI/AAAAAAAABq8/hXt7q2aBtXM/s1600-h/karmnik+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pd-xLVmrI/AAAAAAAABq8/hXt7q2aBtXM/s400/karmnik+3.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pb9D4MicI/AAAAAAAABqs/QPItkdCxWCo/s1600-h/sikoreczka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pb9D4MicI/AAAAAAAABqs/QPItkdCxWCo/s400/sikoreczka.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Karme zrobilismy w ten sposób: ziarenka ( sezam, słonecznik, siemie lniane, płatki owsiane, owies) wrzuciłam do garnka gdzie wczesniej roztopiłam słoninke, wymieszałam porzadnie i powciskałam do Leosiowych foremek z piaskownicy, badz ulepiłam z nich kule. Połozyłam na parapecie, by&amp;nbsp; wystygły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbnP9f9uI/AAAAAAAABqU/wg0wSukt4dw/s1600-h/dla+ptakow1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbnP9f9uI/AAAAAAAABqU/wg0wSukt4dw/s400/dla+ptakow1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętajmy o tym , że decydujac się na karmienie ptaszków - ZAWSZE musimy miec dla nich jedzenie - i&lt;br /&gt;WODĘ - mało kto wie, że ptaszki muszą miec także poidełka.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na zakończenie dzisiejszego posta pokazuje KREATYWNEGO TATĘ:) Paweł postanowił odsniezyc po weekendowych zamieciach zawaloną wręcz śniegiem naszą działkę - i do roboty zaciagnął syna z prawdziwie profesjonalnym sprzetem:)&amp;nbsp; Ot, taka kreatywna delegaja zadania:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbDfbsbXI/AAAAAAAABqM/8HaeShHGKks/s1600-h/kreatywny+tata.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pbDfbsbXI/AAAAAAAABqM/8HaeShHGKks/s400/kreatywny+tata.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pjAv7VyvI/AAAAAAAABrU/KLJ690LbX_4/s1600-h/ekipa.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pjAv7VyvI/AAAAAAAABrU/KLJ690LbX_4/s400/ekipa.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Nasz synek, jak nie odsnieża, to się w sniegu tuuuurla i wygłupia:) jak najbardziej mu pozwalam, bo pamietam dobrze, jaka to&amp;nbsp; frajda:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pa1lOj5nI/AAAAAAAABp0/AdIO8H1HjuE/s1600-h/bam.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pa1lOj5nI/AAAAAAAABp0/AdIO8H1HjuE/s400/bam.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zabrałam się wreszcie za zaległe "dla dziecia" prace - za teatr, za kukiełki do tegoż teatru, za zmianę wystroju w pokoju Leosia...Wszystko oczywiście pokażę, i postaram się również wytłumaczyć jak po kolei dane rzeczy robiłam.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Następny post będzie o mojej miłości do teatru, którą to miłością chcę zarazić Leo :)) Pokażę Wam jak krok po kroku zrobić taki oto duży teatr ( na zdjęciu jest jeszcze nieskończony) i&amp;nbsp; pokaże tanie pomysły na kukiełki:&amp;nbsp; Do usłyszenia zatem... trzymajcie się ciepło&amp;nbsp; kreatywne mamuśki w tych zaspach - bo nieźle nam kraj zasypało:):), prawda???&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0ph8ulLMwI/AAAAAAAABrM/PWaHhpa6xZ8/s1600-h/zawiasy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0ph8ulLMwI/AAAAAAAABrM/PWaHhpa6xZ8/s400/zawiasy.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pg3_VXscI/AAAAAAAABrE/JHwkVI9_VE0/s1600-h/kulkielki1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pg3_VXscI/AAAAAAAABrE/JHwkVI9_VE0/s400/kulkielki1.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4695897823509111238-1414379074397262892?l=kreatywnamama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/1414379074397262892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/dla-ptaszkow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/1414379074397262892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/1414379074397262892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2010/01/dla-ptaszkow.html' title='Dla ptaszków'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0pa9u8LfHI/AAAAAAAABqE/OKsebunVu9U/s72-c/ptaszki.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4695897823509111238.post-8723479606199684254</id><published>2009-11-03T13:46:00.000-08:00</published><updated>2009-11-03T14:41:33.028-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubrania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szyję'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polar'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kamizelki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Haft'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na podwórko'/><title type='text'>Kamizelka ocieplak</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCqUt61ClI/AAAAAAAABPI/Lni3M-SkntM/s1600-h/HIHI.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCqUt61ClI/AAAAAAAABPI/Lni3M-SkntM/s400/HIHI.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400003226117671506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCpu61mHCI/AAAAAAAABPA/Ea1Q3_j39bA/s1600-h/komplet2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCpu61mHCI/AAAAAAAABPA/Ea1Q3_j39bA/s400/komplet2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400002576750353442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zauważyliście już??Jesień zakłada buty... - szykuje się do drogi....Zima ją popędza bezlitośnie, zabrała już biedaczynie wszystkie liście i wiatrem chłodnym smaga. Trzeba ruszać....&lt;br /&gt;Nie wiem jak u Was, ale u nas ZIMNO...no zimno bez dwóch zdań. Szron przed domem cały dzień leży i ani mu się widzi odejść. Kominek bucha jak szalony, kaloryfery grzeją....ale czasami jakoś tak nieprzyjemnie po pleckach chłodne powietrze przeleci...BRRR...Leoś sam z siebie wcześniej chce wracać do domu ze spacerków - a to do niego niepodobne...no zimno po prostu. Pamiętając zeszłoroczne potężne mrozy, które nas prawie 2 tygodnie męczyły, postanowiłam się w tym roku zabezpieczyć - powyciągałam już nasze grubaśne swetry, a dla Leosia uszyłam dodatkowo kamizelkę ocieplak w komplecie z kapciuszkami - z bardzo grubego polarku. Na tym blogu zamieszczać będę moje - JAK TO ZROBIĆ KROK PO KROKU - czyli tzw TUTORIALE dotyczące tematyki dziecięcej - i zacznę właśnie od ocieplaka. Pora w sam raz, aby zabrać się do pracy...za chwilę, jak przymrozi...to BRRRR.....Do uszycia ocieplaka potrzebny będzie Wam polar - jak najgrubszy. Kolor wedle uznania i płci dziecka. Oczywiście motywem przewodnim nie musi być renifer - zdecydujcie sami. Ruszamy zatem z pracą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stopień trudności - średnio trudne&lt;br /&gt;Czas pracy - sama kamizelka 2 godziny, haftowanie 2 godziny.&lt;br /&gt;Koszt - około 30 zł. (polar plus mulina)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CZARUJEMY:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1. Wycinamy z polaru formę naszej kamizelki - przodu i plecków&lt;/span&gt;. Formy każda mama powinna mieć indywidualnie dla swojego smyka - zgodne z jej/go wymiarami. Jeśli nie macie czegos takiego jak forma  - a pewnie sporo z Was nie będzie miała, to bierzecie bluzkę,lub kamizelkę w której akurat chodzi Wasze dziecko, odrysowujecie na papier korpus tejże bluzeczki - i później z tegoż odrysowania robicie rysunek do wycięcia na polarku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCnvyiyGXI/AAAAAAAABOI/z_TQGBVkriU/s1600-h/wycinamy1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCnvyiyGXI/AAAAAAAABOI/z_TQGBVkriU/s400/wycinamy1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400000392680577394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCn52UOqFI/AAAAAAAABOQ/qFf4I80hCgA/s1600-h/wycinamy2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCn52UOqFI/AAAAAAAABOQ/qFf4I80hCgA/s400/wycinamy2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400000565491968082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2. Wycinamy aplikację na przód&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Ja wybrałam akurat motyw  zimowy - renifera, ale w tym temacie jest szerokie pole do popisu - zasada jest jedynie taka, by była to aplikacja raczej z małą ilością drobnych elementów - te się trudno nanosi na gruby polar. Ruszcie wyobrażnią zatem:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCocmbknkI/AAAAAAAABOw/vXgZVlYg8bA/s1600-h/motyw+losia.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCocmbknkI/AAAAAAAABOw/vXgZVlYg8bA/s400/motyw+losia.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400001162523221570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3. Aplikację wyposażamy we wszystkie niezbędne jej elementy&lt;/span&gt; - u mnie były to oczy, które wyhaftowałam i nosek , który nakleiłam. TERAZ jest czas, aby aplikacja została skończona, przed zszyciem kamizelki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvConGmeTDI/AAAAAAAABO4/GEybHhDpAfQ/s1600-h/haftujemy+oczy.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvConGmeTDI/AAAAAAAABO4/GEybHhDpAfQ/s400/haftujemy+oczy.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400001342957571122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;4. Naszywamy aplikację (gotową) na przód kamizelki.  &lt;/span&gt;Staramy się szyć jak najbliżej brzegu aplikacji - trzeba to robić naprawdę bardzo powoli....1 bieg po prostu:) Ja jestem już wprawiona, ale jeśli robicie to 1 raz - wcześniej sobie lepiej przyfastrygujcie ja do polaru, tak, by w  trakcie szycia nie przesunęła się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCw796W6nI/AAAAAAAABPQ/M-4ahWry3fU/s1600-h/przyszywamy+losia.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCw796W6nI/AAAAAAAABPQ/M-4ahWry3fU/s400/przyszywamy+losia.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400010497495329394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;5. Po naszyciu aplikacji - zszywamy kamizelkę po bokach i w ramionach. &lt;/span&gt;Po zszyciu nakładamy na dziecko - i patrzymy czy nie trzeba podciąć "rękawów", czy generalnie dobrze leży na szkrabie - jeśli są jakieś poprawki to je robimy. Polar nie wymaga "obcykowania" czyli zabezpieczenia brzegów po zszyciu - nie siepie się. Osobiście za to bardzo go lubię:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;6. Dekorujemy brzegi - prostym ściegiem.  &lt;/span&gt;Możecie wybrać jakiś inny ścieg hafciarski - ja lubię akurat ten, jest banalnie prosty,  i kojarzy mi się jakoś z zimą:) Jeśli go wybierzecie, pamiętajcie by mulinę złożyć na pół - by była grubsza. Zamiast muliny możecie użyć też jakiejś włóczki. Dołączamy do tego jeszcze haft gwiazdek snieżynek....i GOTOWE!!!!!! Brzuszki i plecki naszych pociech zabezpieczone przed zimnem:)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCoS-fmGHI/AAAAAAAABOo/1ikfvIEDSe0/s1600-h/DETAL2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCoS-fmGHI/AAAAAAAABOo/1ikfvIEDSe0/s400/DETAL2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400000997183854706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCoC9EpRrI/AAAAAAAABOY/MN1MCrPsQHo/s1600-h/zaobrebiamy.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCoC9EpRrI/AAAAAAAABOY/MN1MCrPsQHo/s400/zaobrebiamy.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400000721924474546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję , że powyższa instrukcja stała się Wam przydatną i przede wszystkim, że  zainspiruje do pracy:) Warto mieć kamizelkę ocieplaczka dla własnego dziecka...To w końcu jest JEDYNY w swoim rodzaju ocieplak - raz że zrobiony z miłością przez mamę, a dwa, że niepowtarzalny:)&lt;br /&gt;Pokażecie mi swoje kamizelki ocieplaki???? Obiecuje, że zamieszczę je na tym blogu:) Do dzieła kreatywne mamy:)!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4695897823509111238-8723479606199684254?l=kreatywnamama.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/feeds/8723479606199684254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2009/11/kamizelka-ocieplak.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/8723479606199684254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4695897823509111238/posts/default/8723479606199684254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kreatywnamama.blogspot.com/2009/11/kamizelka-ocieplak.html' title='Kamizelka ocieplak'/><author><name>Green Canoe</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='21' src='http://4.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/S0IwG7QEgMI/AAAAAAAABj8/3GT7Ie3qstI/S220/2+dzien+(139).jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XbRnr0KgVvc/SvCqUt61ClI/AAAAAAAABPI/Lni3M-SkntM/s72-c/HIHI.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry></feed>
